KrajBodnar broni "Tęczowego piątku". RPO napisał list do szefa MEN

Bodnar broni "Tęczowego piątku". RPO napisał list do szefa MEN

Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich
Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich / Źródło: PAP / Bartłomiej Zborowski
Dodano 32
"Do wychowawczych zadań szkoły należy rozwijanie wśród uczniów postaw tolerancji i otwartości światopoglądowej, a także zapewnienie każdemu uczniowi bezpieczeństwa i warunków do prawidłowego rozwoju" – przypomina RPO Adam Bodnar w liście do szefa MEN Dariusza Piontkowskiego przed kolejnym "Tęczowym Piątkiem".

Bodnar w liście zwrócił uwagę, że dzieci nie będą bezpieczne i nie zrealizują swego prawa do edukacji, jeśli "nie wyeliminujemy ze środowiska szkolnego dyskryminacji, uprzedzeń i motywowanej nimi przemocy". Jego zdaniem, jedynym sensownym narzędziem jest tu edukacja antydyskryminacyjna. "Kwestii wychowawczej roli szkoły nie sposób rozpatrywać jednak bez uwzględniania prawa rodziców do wychowania dziecka zgodnie z własnymi przekonaniami. Prawo to wynika zarówno z Konstytucji, jak i wiążącego Polskę Protokołu nr 1 do Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności" – zaznacza.

Jak zauważa RPO, należy zrównoważyć prawo rodziców do wychowania dziecka zgodnie z własnymi przekonaniami oraz prawo dziecka do otrzymania edukacji. Bodnar wskazuje, że to dlatego w szkole potrzebna jest rada rodziców, bo to ona gwarantuje rodzicom realny wpływ na działania wychowawcze szkoły. W efekcie – jak podkreśla w liście – MEN powinien przede wszystkim zachęcać szkoły do tworzenia takich rad.

RPO przypomniał, że do udziału w akcji wychowawczej szkoła może zaprosić organizację pozarządową za zgodą rady rodziców. Nie jest wymagana w tym przypadku zgoda wszystkich rodziców.

Adam Bodnar na podstawie zebranych przez siebie informacji w kuratoriach, przedstawił wnioski po kontroli kuratorów przeprowadzonej w szkołach po akcji Tęczowy Piątek” w 2018 roku. Zwrócił uwagę na nieuzasadnione, jego zdaniem działania kuratorów. "Prawdą jest, że kuratorzy oświaty mogą prowadzić kontrole doraźne w szkołach, np. po skargach rodziców. Jeśli jednak takich kontroli nie robi się przez 18 miesięcy poprzedzających „Tęczowy Piątek”, to może to świadczyć, że zdaniem kuratorów samo zaangażowanie szkoły w akcję stanowi naruszenie prawa. A takie działanie nie ma uzasadnienia. Wizytatorzy nie mogą też przychodzić do szkoły z założoną tezą; mają działać bezstronnie. Nie mogą sprawdzać, czy szkoła w jakikolwiek sposób przyłączyła się do inicjatywy „Tęczowy Piątek” (np. przez tęczowy ubiór uczniów), ale cosię działo" – zaznaczył.

Przypomnijmy, że w październiku ub. roku Kampania Przeciw Homofobii nie odpowiedziała portalowi DoRzeczy.pl, które szkoły zgłosiły się do udziału w "Tęczowym Piątku". Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł w czerwcu, że KPH miała taki obowiązek, ale skargę DoRzeczy.pl oddalił. Dlaczego? Bo przedstawiciele "Kampanii" stwierdzili, że dane mieli, ale już ich nie mają.

/ Źródło: rpo.gov.pl
/ kga

Czytaj także

 32
  • Margot IP
    Gdzie te akty przemocy i dyskryminacji wobec LGBT? Nie ma. Tymczasem dzieciaki dyskryminują się nawzajem z wielu innych powodów - głównie materialnych, naukowych, wyglądu, etc. A cała para w "orientację", która w młodym wieku jest płynna i powinna być sekretem.
    Dodaj odpowiedź 5 0
      Odpowiedzi: 0
    • Precz z tęczową zarazą IP
      Tęczowy RPO płynie razem z lewackim szambem
      Dodaj odpowiedź 13 0
        Odpowiedzi: 0
      • LEWACKO-TĘCZOWY WIEPRZ.... IP
        ....
        Dodaj odpowiedź 12 0
          Odpowiedzi: 0
        • Zbyszek IP
          Bodnar co tam u synka ?
          Dodaj odpowiedź 16 0
            Odpowiedzi: 0
          • CZYTELNIK IP
            BODNAR NIECH ZALOZY SOBIE KIECKE I  SYNOWI BUTY NA SZPILKACH I  NIECH SIE PUBLICZNIE PARAUJA , A  OD CZYICH DZIECI WARA ! WON
            Dodaj odpowiedź 17 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także