KrajSzef MEN zaprosi Olgę Tokarczuk? "Jeśli będzie potrzeba z jej strony..."

Szef MEN zaprosi Olgę Tokarczuk? "Jeśli będzie potrzeba z jej strony..."

Minister edukacji Dariusz Piontkowski
Minister edukacji Dariusz Piontkowski / Źródło: PAP / Wojciech Olkuśnik
Dodano 56
– Nie planowałem takiego spotkania. Jeśli ze strony pani Tokarczuk będzie potrzeba i chęć, to nie widzę przeszkód, żeby się spotkać – stwierdził w rozmowie z Interią Dariusz Piontkowski.

Olga Tokarczuk odebrała we wtorek Nagrodę Nobla. To jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w minionym tygodniu. Politycy o twórczości pisarki wypowiadają się w dość różnym tonie. Minister kultury Piotr Gliński przyznał, że nie przeczytał jej książek do końca, ale zamierza zaprosić ją do ministerstwa, by osobiście jej pogratulować.

Interia spytała Dariusza Piontkowskiego, czy zdecyduje się na podobny krok w kierunku Olgi Tokarczuk i czy zaprosi ją do siedziby MEN.

– Nie wiem, czy jest taka potrzeba. Na razie nie planowałem takiego spotkania, ale jeśli ze strony pani Tokarczuk będzie taka potrzeba i chęć, to nie widzę przeszkód, żeby się spotkać – stwierdził w odpowiedzi szef resortu edukacji.

Minister został spytany również o to, czy do kanonu lektur obowiązkowych w szkołach dołączone zostaną książki noblistki. Poprzedni laureaci Nagrody Nobla są tam bowiem szeroko reprezentowani.

– W obecnej podstawie programowej jest jedna z lektur pani Olgi Tokarczuk. Ponadto nauczyciele mają dużą autonomię w realizacji programu. Jeżeli uznają, że jest czas i potrzeba, mogą wprowadzać dodatkowe lektury – wskazał Piontkowski, odnosząc się do opowiadania pt. "Profesor Andrews w Warszawie".

Czytaj także:
WP: Zaskakujący ruch prezydenta Dudy. Chodzi o Olgę Tokarczuk

/ Źródło: Interia
/ bal

Czytaj także

 56
  • Balbinka IP
    Ten facet o fizjonomii przerośniętego krasnala tęskniącego za rozumem może bardzo ładnie poprosić noblistkę o spotkanie. O ile ona znajdzie czas żeby go przyjąć.
    Dodaj odpowiedź 6 3
      Odpowiedzi: 1
    • amelie2 IP
      Poziom komentatorów "Do Rzeczy" jest od rzeczy i świadczy o poziomie czytelników tego szmatławca.
      Dodaj odpowiedź 4 5
        Odpowiedzi: 1
      • Poganiacz osłów IP
        Dziwne, dlaczego, ktoś kto uprawia antypolonizm, wręcz kłamie, bo nie zna faktów historycznych, jest forowany przez władze tego oplutego Narodu.
        Dodaj odpowiedź 10 11
          Odpowiedzi: 0
        • Kaczofan IP
          Ten facet to zwykły cham.Potrzebe spotkania z noblistką to on może miec ,a ONA może chciec lub nie ją zrealizowac.Ale członkowie aktualnie bedącej przy korycie kasty nadzwyczajnej tak już mają-przerosniete na maxa ego.
          Dodaj odpowiedź 27 11
            Odpowiedzi: 0
          • chester IP
            Niech ją zaprosi. W końcu to przerośnięta gimnazjalistka, może się w końcu czegoś nauczy.
            Dodaj odpowiedź 9 30
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także