KrajTerlecki: Małe partyjki muszą troszkę utemperować swoje apetyty

Terlecki: Małe partyjki muszą troszkę utemperować swoje apetyty

Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki (C-P) oraz rzecznik prasowy PiS Anita Czerwińska
Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki (C-P) oraz rzecznik prasowy PiS Anita Czerwińska / Źródło: PAP / Wojciech Olkuśnik
Dodano 14
– Ciekawostki będą po 13, właściwie parę godzin później, bo podejmiemy pewnie decyzję co do dalszego kształtu koalicji – mówił w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie wicemarszałek Ryszard Terlecki z PiS.

Trwa kryzys w koalicji rządzącej. Konflikt między PiS-em a Solidarną Polską wybuchł po głosowaniu ws. noweli ustawy o ochronie zwierząt. Posłowie partii Ziobry zagłosowali "przeciw" tzw. Piątce dla zwierząt, a w piątek padła seria wypowiedzi działaczy zarówno jednej, jaki i drugiej partii z których wynika, że negocjacje koalicyjne zostały zerwane. Decyzja w sprawie przyszłości ZP zapadną prawdopodobnie dzisiaj, na spotkaniu kierownictwa PiS.

– Z pewnością małe partyjki, które wchodzą w skład Zjednoczonej Prawicy, muszą troszkę utemperować swoje apetyty – mówił szef klubu PiS.

– Jeżeli to zrobią, jeżeli zrozumieją powagę swojej sytuacji, to będziemy próbowali się jeszcze porozumieć – dodał Terlecki.

Spotkanie liderów Prawa i Sprawiedliwości odbędzie się w Warszawie, po godzinie 13.

Bez Porozumienia i SP, z rządem mniejszościowym

Tymczasem jak pokazuje nowy sondaż IBRiS dla "Rp", jeśli koalicja się rozpadnie i dojdzie do wcześniejszych wyborów, Solidarna Polska i Porozumienie Jarosława Gowina nie mają szans na samodzielne dostanie się do Sejmu.

Badanie przeprowadzono w sobotę 19 września, a więc od razu po tym jak doszło do kryzysu w koalicji rządzącej.

Jak więc zagłosowaliby Polacy? Najwięcej głosów niezmiennie uzyskałoby Prawo i Sprawiedliwość – 36 proc. głosów, a Solidarna Polska i Porozumienie uzyskałyby po 1,4 proc. głosów.

Gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 21,8 proc. głosów, a kolejne miejsce zająłby ruch Szymona Hołowni – 9,2 proc. głosów.

Dalej znalazły się Konfederacja (8,2 proc. głosów) i Lewica (6,1 proc. głosów) oraz poniżej progu wyborczego – Koalicja Polska (3,4 proc. głosów).

W badaniu aż 12,5 proc. badanych nie wiedziało na kogo chciałoby oddać głos.

Czytaj także:
Hołownia czy Trzaskowski? Polacy wskazali kto jest liderem opozycji
Czytaj także:
Prawie 750 nowych zakażeń, kolejne ofiary śmiertelne koronawirusa

/ Źródło: 300polityka.pl

Czytaj także

 14
  • Artur IP
    jak ludzie zdecydują już to Gowin i Ziobro dostaną więcej stąd 12 % niezdecydowanych PIS straci bo koalicjanci hamowali zapędy dyktatorskie i ludzie ufali w ZP co zresztą Gowin udowodnił w maju ratując ZP przed blamażem w który pchał się PIS
    Dodaj odpowiedź 1 4
      Odpowiedzi: 0
    • Mamwasdosc IP
      Ten stary dziad jest już naprawdę takim samym chamem jak był Niesiołowski jako marszałek....
      Dodaj odpowiedź 6 2
        Odpowiedzi: 0
      • adept lgbt z warszawy IP
        nie wierze w ani jedno sowo Pisowskiego menela oszukaliscie rolnikow [chodowcy bydla koszer i hallal] i weszliscie w koalicje z lewakami i komunistami
        Dodaj odpowiedź 6 3
          Odpowiedzi: 0
        • KLEJ SKOROLOEP BYL...NAJSMACZNIEJSZY!!! IP
          NOWINKI Z JUDENRATU
          Dodaj odpowiedź 2 3
            Odpowiedzi: 0
          • hereeeeeeeeeeeeeeeee IP
            A mali ludzie w wielkich partyjkach swoje ambicje
            Dodaj odpowiedź 10 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także