"Szokuje". Ekspert mocno o wpisie niemieckiego ministra

"Szokuje". Ekspert mocno o wpisie niemieckiego ministra

Dodano: 175
Szef MSZ Niemiec Heiko Maas
Szef MSZ Niemiec Heiko Maas / Źródło: PAP/EPA / Clemens Bilan
20 listopada 1945 r., rozpoczął się główny proces norymberski. W 75. rocznicę tego wydarzenia szef niemieckiej dyplomacji zamieścił okolicznościowy wpis, który na język polski przetłumaczył ambasador Niemiec w Polsce. We wpisie pojawiło się skandaliczne sformułowanie.

"Dokładnie 75 lat temu rozpoczął się proces norymberski. Przed sądem stanęli mężczyźni odpowiedzialni za najohydniejsze zbrodnie w historii. A mimo to sędziowie umożliwili im sprawiedliwy proces. Był to triumf cywilizacji nad barbarzyństwem" — napisał na Twitterze ambasador Niemiec w Polsce Arndt Freytag von Loringhoven, powielając wpis szefa niemieckiego MSZ Heiko Maasa. Użycie sformułowania "mężczyźni", zamiast "Niemcy", oburzyło polskich internautów.

Sprawę skomentował też na antenie Polskiego Radia 24 historyk prof. Grzegorz Kucharczyk. – Trzeba pamiętać o semantyce i faktach historycznych, w przeciwnym razie dojedzie do kuriozum czyli pisania historii II wojny światowej od nowa – mówił prof. Kucharczyk z PAN.

– Należy się domyślać, że może chodziło o to, że przed sądem stanęli prawdziwi mężczyźni, którzy wiedzieli czego chcieli, pełnoletni i świadomi. Jeśli tak interpretować tę wypowiedź, choć jest to najbardziej życzliwa interpretacja, to niewątpliwie i tak ona szokuje – powiedział historyk.

Gość PR24 wskazał, że brak określenia tego, kto dokładnie stanął 75 lat temu przed sądem, jest wymowne: – Takie skróty myślowe są nieuprawnione. Często ludziom wydaje się, że to czepianie się, ale jeśli się zaniedba takich faktów, przemilczy je, to potem dzieją się rzeczy, które w głowie się nie mieszczą czyli dochodzi do pisania historii II wojny światowej na nowo.

Proces norymberski był pierwszą w historii próbą całościowego osądzenia przywódców zbrodniczego reżimu. W procesie oskarżono 22 funkcjonariuszy nazistowskich Niemiec – 12 skazano na śmierć (jedną zaocznie), trzy – na dożywocie, cztery – na długoletnie więzienie, a trzy – uniewinniono.

Czytaj też:
W Norymberdzie "przed sądem stanęli mężczyźni". Skandalicze wpisy niemieckich polityków
Czytaj też:
Kard. Müller: Czy my, Niemcy, kiedykolwiek nauczymy się traktować naszych sąsiadów z szacunkiem?

Źródło: Polskie Radio 24 / Twitter
 175
Czytaj także