KrajBarbarzyńcy docierają nad Wisłę

Barbarzyńcy docierają nad Wisłę

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / Domena Publiczna
Dodano 189
Do tej pory opowieści o walce z symbolami chrześcijańskimi w przestrzeni publicznej docierały do Polski z daleka. Słuchając o tym, jak próbuje się zakazywać budowy bożonarodzeniowych szopek, zmieniać nazwę świąt w taki sposób, by nie miały nic wspólnego z Narodzinami Pana Jezusa, lub usuwać z kartek świątecznych znaki i symbole chrześcijańskie, można się było uśmiechać, wzruszać ramionami, ewentualnie pukać w czoło.
Okładka tygodnika Do Rzeczy: 01/2019
Cały felieton dostępny jest w 01/2019 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy

Czytaj także

 189
  • arnold IP
    Bez przyjaznej człowiekowi wiary upadnie cywilizacja. Do przyjaznych zaliczyć należy każdą tolerującą inną.
    Dodaj odpowiedź 25 2
      Odpowiedzi: 1
    • Mefisto IP
      Barbarzyńscy już tu są. Przymusowa indoktrynacja religijna też.
      Obserwuję tzw. wierzących i moja uogólniona opinia jest taka że wiara ma funkcję pałki, którą okładają innych. Nie ma służyć to żadnemu wyższemu dobru etc. Głównym przeznaczaniem wiary zdaje się być zapewnienie poczucia wyższości moralnej nad innymi bez ponoszenia realnych kosztów - np. zaangażowania w pomoc innym ludziom. Wiara pozwala pogardzać wszystkimi "nie należącymi" . Natomiast hierarchowie KK zainteresowani są przede wszystkim władzą i prestiżem.
      Dodaj odpowiedź 12 24
        Odpowiedzi: 0
      • romank IP
        swiat jest okrutny,w usa faszystowkie manifestacje w swieta manifestowaly przez zydowskie osiedla
        Dodaj odpowiedź 17 1
          Odpowiedzi: 0
        • pakol IP
          Wiele zlego jest na tym swiecie,badzmy razem Polacy pomagajmy sobie w trudnych chwilach przynajmniej dobrym slowem oby koleny rok byl dla nas lepszy od poprzedniego, wolnosci i niezaleznosci.
          Dodaj odpowiedź 27 1
            Odpowiedzi: 0
          • Ravel IP
            Popatrzcie, jak jesteście traktowani przez tego redaktorka. Wielki tytuł, wielki obrazek, a zero tekstu. Dlaczego? Bo jesteście dla niego za głupi na tekst. Wystarczy wam Lead, nagłówek. Biją chrześcijan.
            Tekst, naturalnie, wyjdzie w gazecie. Ale tutaj nie ma racji bytu.
            Dodaj odpowiedź 13 19
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także